Idealny moment, optymalny tytuł

20 lat historii BTS Rekord na blisko 300-stu stronach książki „Spod Kopca do Ligi Mistrzów”, poniżej znajdziecie  fragment wywiadu autora – Jana Pichety, dla portalu sportowebeskidy.pl

SportoweBeskidy.pl: Kiedy i w jakich okolicznościach zrodził się pomysł na napisanie książki traktującej o historii BTS Rekord Bielsko-Biała?
Jan Picheta: Pomysł zrodził się dość dawno. Z prezesem Januszem Szymurą myśleliśmy o napisaniu książki z okazji 15-lecia klubu. Wtedy nie udało mi się zmobilizować. Książka powstała dopiero na 20-lecie. Może dobrze, że tak się stało, bo miniony sezon dla Rekordu był niezwykle udany. Futsalowcy wywalczyli mistrzostwo Polski, co przełożyło się na niedawny udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów UEFA. Największe sukcesy przyszły w roku jubileuszowym. Po medale mistrzostw Polski sięgały także drużyny młodzieżowe. Rok wcześniej drużyna wywalczyła Halowy Puchar Polski, następnie Superpuchar. Seniorzy z boiska trawiastego awansowali do III ligi opolsko-śląskiej. Rok jubileuszowy był rokiem triumfów Rekordu, sukcesy zamykają 20-lecie piękną klamrą. Stąd tytuł książki „Spod kopca do Ligi Mistrzów”.

SportoweBeskidy.pl: Panie Janku słów kilka o zawartości książki. O tym jak powstawała.
J.P.: Chciałem, aby książka miała inny kształt niż większość publikacji poświęconych jubileuszom. Dlatego postanowiłem oddać głos bohaterom, którzy przyczynili się do założenia i rozwoju klubu. Stąd forma wielogłosowej powieści mówionej, która może stanowić scenariusz filmowy. Nie sądziłem, że tego typu forma sprawi mi tyle trudności. Zakładałem, że napisze książkę w przeciągu kilku miesięcy, tymczasem trwało to około roku. Przede wszystkim, dlatego że postanowiłem zrezygnować z różnych form narracyjnych, takich jak narracja pierwszo- czy trzecioosobowa. Poprzestałem na samych cytatach. Pomiędzy wszystkie wypowiedzi musiałem wpleść nic ciągłości, linię przewodnią, zbudować linearną historię. Wymagało to dużych nakładów pracy. Zakładałem, że książka będzie gotowa w czerwcu, nie wyrobiłem się, ale dobrze, że tak się stało. Książka pojawiła się właściwie w przeddzień triumfu Rekordu w turnieju eliminacyjnym UEFA Futsal Cup. Trafiliśmy idealnie, lepiej się nie dało, także z tytułem…

Całość rozmowy znajdziecie TUTAJ

SPONSOR TECHNICZNY: PARTNERZY: PATRONI MEDIALNI: